Odpust 02.08.2026

ODPUST MATKI BOŻEJ ANIESLKIEJ
W niedzielę, 2 sierpnia nasza wspólnota parafialna obchodziła uroczystość odpustową – Matki Bożej Anielskiej zwaną również odpustem Porcjunkuli. Tego dnia gościliśmy również pielgrzymów z kolumny bialskiej 46 Podlaskiej Pielgrzymki na Jasną Górę.
Święto Matki Bożej Anielskiej, zwane też odpustem Porcjunkuli, zostało ustanowione dzięki św. Franciszkowi, który szczególnym nabożeństwem darzył niewielką kaplicę Matki Bożej Anielskiej w pobliżu Asyżu. To tam Święty otrzymał dar odpustu zupełnego dla wszystkich, którzy z wiarą i skruchą nawiedzą ten kościół w dniu 2 sierpnia. Kościół katolicki rozszerzył przywilej odpustu na wszystkie kościoły parafialne, kaplice franciszkańskie i niektóre inne świątynie. W naszym kościele uroczystość odpustowa obchodzona jest od 2 sierpnia 1947r.
Modlitwa w cieniu Matki Bożej Anielskiej
Uroczystość odpustową poprzedziła modlitwa dzieci z Dziecięcego Koła Żywego Różańca, które na zmiance różańcowej spotykają się w każdą pierwszą niedzielę miesiąca. Modliły się one w intencji Ojczyzny i poległych bohaterów Powstania Warszawskiego. Eucharystii przewodniczył ks. Marek Strzeżysz, wicekierownik Podlaskiej Pielgrzymki Pieszej, z którym modlili się przewodnicy grup bialskich 9 i 9b – o. Krzysztof Fabich OFMCon oraz ks. Radosław Osipacz. W homilii o. Krzysztof wskazał na trzy aspekty: niezwykłe w tym dniu Słowo Boże, z drugiej strony – Matkę Bożą Anielską z Porcjunkuli a wszytko to w kontekście papieża Leona XIV, który w tym roku w szczególny sposób wskazuje wiernym na postać św. Franciszka. – Słowa psalmu „otwierasz rękę, karmisz nas do syta” psalmista kieruje do samego Boga. Jest on hojnym dawcą wszelkiego dobra i syci nas swoją miłością i dobrocią. Czyni to posługując się drugim człowiekiem - mówił. Kaznodzieja wskazał na postać Matki Bożej Anielskiej, której monumentalna figura znajduje się w ołtarzu świątyni. Podkreślił, że kiedy Matka Boża objawiła się św. Franciszkowi mówiąc mu o tym odpuście, było to coś nadzwyczajnego w Kościele – Wtedy, żeby uzyskać odpust, trzeba było pójść pieszo do Rzymu, do Santiago de Compostela czy do Ziemi Świętej – przypominał . Zwrócił uwagę, iż św. Franciszek chciał słuchać Słowa Bożego i żyć w sposób ubogi. – To słowo zachęca nas do tego, żebyśmy i my w wielkiej prostocie byli tymi, którzy z jednej strony chcą słuchać Boga, ale też służą drugiemu człowiekowi – podsumował. Na zakończenie wspólnej modlitwy kapłani wyrazili wdzięczność proboszczowi ks. Pawłowi i całej wspólnocie parafialnej za otwarte serca i życzliwe przyjęcie pielgrzymów. Podkreślali, iż chrześcijańska gościnność jest wymownym świadectwem wiary.
