Procesja Bożego Ciała 2026

UROCZYSTOŚĆ BOŻEGO CIAŁA
W uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa nasza wspólnota parafialna zgromadziła się na Eucharystii, by następnie wyruszyć w procesji dając świadectwo wiary w obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie.
W homilii ksiądz proboszcz Paweł Smarz zwrócił uwagę na to, że człowiek z natury tęskni za cudem i pragnie dostrzegać Boże działanie w swoim życiu. – Tymczasem każdy człowiek może doświadczyć cudu bez konieczności podejmowania długiej i męczącej podróży, stania w długich kolejkach czy przepychania się w wielotysięcznym tłumie, bez specjalnych kart wstępu. Człowiek może doświadczyć największego cudu, któremu na imię – Eucharystia. To największy cud świata. Bóg obecny w kruchych postaciach: Chleba i Wina. W tych pokornych znakach - jak określił to św. Jan Paweł II - zawiera się największy skarb świata – podkreślił. Jednocześnie zwrócił uwagę na to, iż dzisiaj wielu ludzi nie korzysta z tego cudu, oddalając się od Eucharystii. - Eucharystii nie trzeba rozumieć, ale być blisko niej, bo Eucharystia przemienia serce człowieka. Drogi bracie, droga siostro; staraj się pamiętać o niedzielnym i świątecznym spotkaniu z Chrystusem. Dołóż starań, by było to spotkanie pełne, by nie zabrakło w nim Komunii św. – apelował kaznodzieja.
Bezpośrednio po Mszy św. z kościoła wyruszyła procesja do czterech ołtarzy, symbolizujących cztery Ewangelie i cztery strony świata, na które jest ona głoszona. Przy każdym z nich odczytane zostały odpowiednie jej fragmenty. Pierwszy ołtarz „przy szkole” przygotowali w tym roku mieszkańcy Zarowia; drugi – przy kapliczce nieopodal Starej Wsi – mieszkający tej dzielnicy. Kolejny fragment Ewangelii wybrzmiał przy trzecim ołtarzu, przygotowanym przez mieszkańców Folwarku i Sosnowca. Ostatni odczytany został przy ołtarzu usytuowanym obok „krzyża misyjnego” na placu przykościelnym. Ołtarz ubrali mieszkańcy dzielnicy Środkowa.
Tuż za krzyżem otwierającym procesję, niesiono relikwie św. Antoniego Padewskiego, patrona parafii i św. Andrzeja Boboli, męczennika i patrona Polski, którego relikwie niespełna miesiąc temu zostały zainstalowane w kościele parafialnym.
Choć procesji towarzyszył deszcz, nie przeszkodził on we wspólnej modlitwie. Na zakończenie ksiądz proboszcz udzielił zebranym błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.
PONAD OSIEM WIEKÓW BOŻEJ HISTORII
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, zwana potocznie Bożym Ciałem, jest świętem ruchomym. W Polsce przypada w czwartek po uroczystości Najświętszej Trójcy. Od XIII w. nieodłączonym elementem Bożego Ciała są procesje z Najświętszym Sakramentem. Pierwsza wzmianka o procesji zorganizowanej z tej okazji pochodzi z Kolonii z 1277r. Od XIV w. podobne procesje odbywały się w Niemczech, Anglii, Francji, Hiszpanii i w Mediolanie.
Cud eucharystyczny w Bolsenie
Historia Święta Bożego Ciała sięga XIII wieku. Bezpośrednim impulsem do jego ustanowienia był cud eucharystyczny we włoskiej Bolsenie. W 1263 r. z pielgrzymką do grobu Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Rzymie wyruszył z Pragi kapłan Piotr. Ksiądz ten przeżywał kryzys, żywił wątpliwości co do dogmatu o przeistoczeniu hostii w Ciało Chrystusa. Pielgrzymując znanym pątniczym szlakiem, zatrzymał się w Bolsenie ( 100 km od Rzymu), by odprawić mszę św. przy grobie św. Krystyny. Kiedy podczas mszy św. łamał zgodnie z rytem konsekrowaną Hostię, ta niespodzianie zaczęła krwawić. Krew sączyła się po jego palcach i spłynęła na białe płótno korporału. Ksiądz Piotr zawinął hostię w korporał i chciał powrócić do zakrystii. Wtedy kilka kropel krwi upadło na posadzkę. Ksiądz powiadomił o cudzie papieża Urban IV, który przebywał w pobliskim Orvieto. Papież natychmiast wysłał na miejsce biskupa tego miasta, aby ten zweryfikował otrzymane informacje. Ten potwierdził cudowną naturę wydarzenia. Papież Urban IV nakazał przeniesienie korporału- relikwii do katedry w Orvieto, gdzie przechowywany jest do dziś. Wydarzenie to skłoniło go do ogłoszenia w 1264 r bulli Transiturus de hoc mundo, która ustanowiła święto Bożego Ciała (Corpus Christi) dla całego Kościoła. Święto Bożego Ciała upowszechniało się powoli, bo następcy papieża Urbana IV nie pilnowali tego zbyt gorliwie. Dopiero papież Klemens V w 1314 r. nakazał obchodzenie Bożego Ciała w całym Kościele.
Boże Ciało od XIV wieku Polsce
W Polsce po raz pierwszy świętowano Boże Ciało w 1320 r. za biskupa Nankera, zarządzającego diecezją krakowską. Pierwsze procesje Bożego Ciała przeszły w Krakowie, Płocku i we Wrocławiu. Z czasem obchody święta były coraz bogatsze, organizowano uroczyste procesje dworu, szlachty, mieszczan i prostego ludu. Dawniej w czasie procesji urządzano też widowiska obrzędowe lub teatralne, aby przybliżyć uczestnikom rożne aspekty obecności Eucharystii w życiu człowieka.
W czasie rozbiorów na ziemiach polskich, charakterowi procesji Bożego Ciała dodawano akcentów patriotycznych, by zademonstrować przez to zaborcom przynależność do swojej wiary. Z każdym kolejnym rokiem procesje były coraz piękniejsze. Na polskich wsiach dekoracją kościołów i ołtarzy były polne kwiaty i zioła. Asysta procesyjna występowała zawsze we wspaniałych ludowych strojach. Ołtarze, przy których modlono się podczas procesji przystrajano zielonymi drzewami brzóz. Później łamano gałązki i zabierano je do domu – wkładano w odrzwia lub pomiędzy zboże i ziemniaki na polu. Zwyczaj ten w wielu regionach przetrwał do dziś.
MaKo
